Cytat Tygodnia 19.10.2025r.

Witajcie Kochani, Jak Wam minął weekend ? U mnie standardowo rodzinnie i sportowo. Dziś zagrałem w meczu ligowym swoich Orzełków, 8 wygrana z rzędu, pozycja lidera i bramka na 6-1 z główki . Jest frajda pograć z chłopakami których sie nauczyło grać, a teraz powoli trzeba im ustępować miejsca na boisku. Wracajac do tematu i moich co tygodniowych cytatów.
Zgadnijcie, co mi ostatnio wpadło w ucho i w głowę. Słowa, które chociaż stare jak świat, uderzyły mnie prosto w ten nasz trenujący umysł. Autorem jest gość, który stworzył całe imperium, Henry Ford. I powiedział on:
„Jeżeli myślisz, że coś możesz lub czegoś nie możesz, za każdym razem masz rację.”
Proste? Proste. Ale jak prawdziwe, zwłaszcza w kontekście tego, co robimy na co dzień na sali gimnastycznej, na boisku, czy po prostu mierząc się z życiowymi "fikołkami".
Skok przez kozła czy mentalny beton? Dobra, zobaczmy to na konkretach, bo przecież jesteśmy Panami i Paniami od Działania, a nie tylko gadania.
Pomyślcie o tym uczniu, który stoi przed kozłem. Albo przed drążkiem. Albo przed pierwszą w życiu „świecą”.
Sytuacja A: Podchodzi, serce wali, ale w głowie ma myśl: "Dobra, może się wywalę, ale muszę spróbować. Dam radę to przeskoczyć." Wynik? Nawet jeśli ląduje na tyłku, próba była, motoryka zadziałała, następnym razem będzie lepiej. Miał rację, że może.
Sytuacja B: Podchodzi, a w głowie gra mu tylko jedna melodia: "Nie ma szans. Jestem za słaby/za mały/za mało skoczny. Wyśmieją mnie." Wynik? Wycofuje się, poddaje, nawet nie dotyka sprzętu. Miał rację, że nie może.
I to jest ten klucz, ziomeczki! Nasze ciało to niesamowita maszyna, ale to mózg jest jej centralnym komputerem. Jeżeli wgrasz do niego program "NIE MOGĘ", to nawet z idealnymi mięśniami i techniką, zablokuje Ci ruch.
Odwróć ten "reset" Jako Nauczyciel WF widzę to non stop. To nie brak siły często jest problemem, ale brak wiary w to, że ta siła tam jest. Ford doskonale wiedział, że Twoja granica to nie ściana, to jest myśl.
Dlatego, następnym razem, gdy stoisz przed wyzwaniem – czy to przebiegnięcie pierwszego maratonu, zrobienie nowej asany, czy po prostu wstanie z kanapy w deszczowy dzień – złap tę negatywną myśl, zanim ona złapie Ciebie.
"Nie dam rady" zamień na "Spróbuję i zobaczę, co się stanie."
To nie jest magiczne myślenie. To jest praktyczne myślenie. Ono uwalnia zasoby, energię i pozwala Twojemu ciału działać na 100%, zamiast na 10% przy zaciągniętym ręcznym hamulcu mentalnym.
Bo czy to będzie fikołek, czy biznes, czy po prostu życie – masz w sobie moc, by być swoim największym sprzymierzeńcem albo najgorszym sabotażystą. Zdecyduj, kim chcesz być dzisiaj.
Czas na Twoją „Fikołkową” Spowiedź!
Dobra, moi kochani, teraz Wasza kolej. Podzielcie się swoimi doświadczeniami. Jestem super ciekaw Waszych historii.
Który sportowy „fikołek” najdłużej blokował Cię w głowie, zanim wreszcie powiedziałeś: „A, spróbuję!”? (I co to było?)
Czy masz w sobie jakąś mentalną blokadę, którą właśnie teraz próbujesz przełamać – w sporcie, pracy, czy życiu?
Jaka jest Twoja ulubiona taktyka na „oszukanie” tego wewnętrznego głosu, który mówi, że „nie dasz rady”?
Piszcie w komentarzach! Włączamy tryb „DAM RADĘ” i ruszamy!
Pozdro i do zobaczenia na sali,
PAN OD FIKOŁKÓW NAUCZYCIEL WF


Szukasz inspiracji i pomysłów na swoje lekcje, kup ebook lub pakiet , link poniżej https://app.easy.tools/ec/95037562
Wspierają mnie: https://mas-sport.pl/ https://glorisport.pl/
